cheaty! przewodniki! pod obudową! okiem gracza! FTP! konkursy! recenzje! zapowiedzi! donosy! redakcja!
s t a r t
Donosy
Zapowiedzi
Recenzje
Cheaty
Przewodniki
Pod obudową
Okiem gracza
Pobierz Gry!
Konkursy
Redakcja
Reklama




donosy
nowości FTP
cheat dnia
Wersja:
html  txt
informacje »



IDG ONLINE
IDG.pl
Computerworld
PC World
NetWorld
Macworld
Playlista
CEO
CIO
CFO
CMO
CSO
Digit
Kino Domowe
Gamestar
IT Partner
Internet Standard
JOB Universe
Tips & Tricks
Cyber
ZOOM
Fotografia
Digital Life
Okiem gracza2001-03-20
Na początku był Doom...
autor:
drukuj tekstwyślij tekst

Otoczone grubą warstwą kontrowersji, krwawe przygody bezimiennego żołnierza walczącego z hordą obcych przedstawione zostały w jednej z najlepszych gier wszechczasów. Wraz z ukazaniem się Dooma, zmianie uległ sposób grania i tworzenia gier komputerowych.

Przesłanie jest proste - strzelaj do wszystkiego co się rusza. Użytkownik wciela się w pozostawionego samemu sobie żołnierza, który przekopując się przez sterty świeżo zabitych trupów próbuje uratować rodzaj ludzki od zagłady. Po drodze musisz omijać gorące lawy, szukać ukrytych kluczy, przełączać niezliczoną ilość przełączników, a przede wszystkim nie dać się zabić.

Patrząc na Dooma z perspektywy czasu, na myśl o tym że nie można w nim było nawet skakać, chce mi się śmiać. Mimo to na jego podstawie powstało wiele nowych, wywodzących się z tego samego pomysłu gier (w większości słabych klonów). Najpopularniejsze dzisiaj produkcje jak np. Unreal Tournament mają te same korzenie. W dodatku wykorzystana tam broń, od nędznego pistoletu, po wyrzutnię rakiet, jest obecnie standardem dla FPPów.

Poza świetną zabawą jakiej dostarczał nam Doom, gra posiadała wspaniały podkład dźwiękowy, doskonale dopasowany do tempa gry. Dziwaczna i straszna muzyka tworzyła niesamowity klimat.

Gra w której przelewano tyle krwi szybko wywołała falę kontrowersji. Nie żeby cokolwiek pokazane w rozdzielczości 640x480 mogło być uważane za "realistyczną przemoc". Kanciaste czerwone piksele krwi i zielony śluz nie wywołują specjalnie dużych emocji. Mimo wszystko widok flaków, które pozostawały po zabitym przeciwniku nawet jak na dzisiejsze czasy jest dość makabryczny.

Doom odpowiedzialny jest również za modę na tryb multiplayer, a jeszcze bardziej za powstanie terminu "deathmatch". Nawet na modemie 14.4 gra działała sprawnie i szybko. W przeróżnych firmach ludzie zagrywali się w Dooma, potrafiło to powalić na kolana niemal każdą sieć. Tak czy inaczej Doom nie zginął i szybko powrócił w kolejnych odsłonach, z jeszcze lepszym deatchmatchem.

Gra była popularna jeszcze z innych przyczyn. Pomysł żeby umożliwić graczom tworzenie poziomów okazał się strzałem w dziesiątkę. Wykorzystanie enginu, który tak naprawdę nie był 3D, do stworzenia rzeczywistego i złożonego świata udało się programistom znakomicie. Niektóre pomieszczenia wyglądały naprawdę fajnie i pomimo, że Doom sam w sobie był już grą niesamowitą, programiści z id Software na tym nie poprzestali, dając graczom możliwość tworzenia własnych poziomów i dodatków, pod warunkiem, że nie będą nimi handlowali.

Dzięki Doomowi, dzisiejsze FPPy mają charakter. Potrzeba rywalizacji i udowodnienia innym, że jest się najlepszym wcale nie osłabła, a wręcz przeciwnie, cały czas przybiera na sile. Dziś, tryb multiplayer w grach na PC jest niemal standardem, zwłaszcza w strzelankach, dla których w prosty i przyjemny sposób szlaki przetarł Doom.

Po Doomie nadszedł Doom II, a potem Quake. Następnie pojawił się Quake II, by zostać zastąpionym, czysto deatchmatch`owym Quake III. Niektóre z gier zrobionych przez id Software były lepsze, a niektóre gorsze, jednak ich całokształt dość wyraźnie pokazuje, jak ważna dla ich rozwoju była pierwsza część Dooma. Teraz, gdy Quake III nie utracił jeszcze swojej popularności, współzałożyciel id Software, John Carnack wraz z Johnem Romero i jego ludźmi pracują nad sequelem do Dooma. W tej dość wczesnej jeszcze fazie projektu, trudno jest przewidzieć jaki kształt przyjmie gra, z pewnością jednak nie pozwoli ona graczom na nudę. Na Macworld Tokyo, Carnack udostępnił pierwsze modele postaci, środowiska i kilka screenów z Dooma III. Zapewniam was, że było na co popatrzeć!


45f
opinie
Ja gram w Dooma od kąd kiedy wszedł na PC nawet grałem w Dooma 3 ale ma spore wymagania ale mi nawet dobrze działał tyle ze nie to samo co kiedy?
autor: KrzyX
ocena: 5


dodaj opinię   więcej »
3a 0

© copyright
IDG Poland S.A.
04-204 Warszawa
Jordanowska 12
CYBERJOY
cyberjoy@idg.com.pl
tel.(+4822)321-78-00
fax(+4822)321-78-88
Korzystanie z serwisu CyberJoy jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi.
Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dot. zasad publikacji w mediach elektronicznych.
Poznaj zasady Ochrony prywatności.