Większość czytelników prawdopodobnie odpowiedziałaby na postawione pytanie bardzo krótko: "nic". Niektórzy dostrzegliby zapewne również tajemnicze i spiskowe działania korporacji, bądź ucięli dyskusję klasycznym "linux i tak rządzi". Odpowiedź jest jednak bardziej przyziemna i mieści się w jednej nazwie - Xbox 360.
Od dłuższego czasu na rodzimym rynku gier komputerowych obserwujemy bardzo ciekawy trend. Widać, że firmy zajmujące się rozrywką elektroniczną promują swoje produkty na polach pozornie niezwiązanych z branżą. W efekcie ta forma zabawy staje się coraz bardziej popularna i bliższa osobom, które na co dzień nie miały wiele wspólnego z grami (ostatnio znalazłem wzmianki o grach komputerowych w magazynie... "
Cosmopolitan" - autor). Niekwestionowanym liderem tej formy reklamy jest Electronic Arts. Okazuje się jednak, że również Microsoft postanowił mocno wejść w ten segment. Oto efekty.
Gigant z Redmond zainteresował się ostatnio kulturą klubową i imprezami masowymi. Wyrazem tego była obecność konsoli Xbox 360 na festiwalu muzyki klubowej Global Gathering (
film na youtube):
Kolejną akcją był ostatni Heineken Opener Festival (4-6.07). Tutaj również Microsoft ogłosił sukces namiotu z konsolą (zdjęcia poniżej).
 Heineken Opener Festival |
 Heineken Opener Festival |
Na czym to dokładnie polega? Otóż na festiwalach znajdują się specjalne namioty z Xboksem 360, w których zmęczeni imprezowicze mogą odpocząć grając w najnowsze tytuły:
Grand Theft Auto 4,
Halo 3,
Project Gotham Racing 4 albo
Guitar Hero III. Dodatkową atrakcją jest fakt, że można zmierzyć się grając z gwiazdami festiwalowymi.
Namiot Xbox 360 będzie na
Creamfields (16.08),
Wrocław 2012 Festival (19-20.07),
Przystanku Woodstock(1-3.08,
Tunnel Electrocity (14.08), a ponadto
Coke Live Music Festival (22-23.08) i wielu innych imprezach. Wszelkie informacje znajdują się stronie
xbox.com. Warto dodać, że można tam wygrać zaproszenia na niektóre z wydarzeń.
Dlaczego Microsoft zdecydował się w ten sposób reklamować Xboksa?
Jakub Mirski, Marketing Manager Microsoftu, odpowiada: "
Obecność na tego rodzaju imprezach to dla nas znakomita forma promocji, zarówno w kontekście pozytywnej budowy marki Xbox 360, jak i doświadczenia zabawy na naszej konsoli. Docieramy tam do grupy młodych ludzi lubiących dobrą zabawę i rozrywkę, a z naszych badań jasno wynika, że profil przeciętnego uczestnika takich imprez pokrywa się w dużej mierze z grupą docelową konsoli Xbox 360. Festiwale muzyczne to znakomita okazja do prezentacji gier oraz Xbox 360 dla kilkunastu tysięcy ludzi podczas jednego weekendu. Często goście naszej strefy wpadają w dużych grupach, grając razem w Guitar Hero III czy PGR 4, co znakomicie wpisuje się w promowaną przez nas idee tzw. casual gaming (zabawa w gronie przyjaciół, gry traktowane jako normalna rozrywka, stawiana obok kina, muzyki czy telewizji)".
Wersja skrócona: Microsoft widzi wśród uczestników festiwali muzyki klubowej doskonałych obiorców swoich reklam i potencjalnych przyszłych nabywców konsoli Xbox 360.
Trzeba przyznać, że pomysł jest interesujący. Ciekawe jak sprawdzi się w praktyce i jakie będą wyniki całej kampanii. Przyznam, że osobiście podoba mi się ten sposób promowania gier komputerowych i konsoli. Być może dzięki podobnym działaniom rozrywka elektroniczna przestanie być kojarzona z zabawą dla geeków lub dzieci. Z drugiej strony, nie wyobrażam sobie płacenia za wejście na podobny festiwal 150 złotych (średnia cena za bilet) i spędzania na nim czasu przed telewizorem.
Czytelników, którym udało się odwiedzić namiot Xboksa 360, zachęcamy do podzielenia się swoimi wrażeniami.